Skróty klawiszowe:

wielkość tekstu: A A A

Ciekawostki

Refleksje domowników

Strona główna » Środowiskowy Dom Samopomocy » Refleksje domowników

REFLEKSJE DOMOWNIKÓW O ŻYCIU W ŚRODOWISKOWYM DOMU SAMOPOMOCY...

Domownicy Środowiskowego Domu Samopomocy raczej chętnie przychodzą do ŚDS, choć motywy uczęszczania są bardzo różne, zależne od wieku, płci, rodzaju schorzenia. Osoby upośledzone przychodzą bo są akceptowane, chcą się czegoś nauczyć, chcą mieć przyjaciół. Osoby chore psychicznie najczęściej przychodzą po to, by uciec przed samotnością, potrzebują pomocy w powrocie do normalnego życia, zdrowego i satysfakcjonującego.


"Do Środowiskowego Domu Samopomocy chodzę od samego początku 1999 roku. Byłem ciekawy co w nim będzie i czy mi się tu spodoba. Bywało różnie, czasami mnie nudziło i nie byłem pewny, czy tu będę chodził. Ale spróbowałem jeszcze raz i jestem już piąty rok. Uczestniczę w warsztatach takich jak: stolarstwo, krawiectwo, malarstwo oraz w klubie komputerowym. Występuję też w teatrze oraz w zespole muzyczno - teatralnym. W każdej dziedzinie sprawdzam sam samego siebie, a także rozwijam swój talent. Dobrze jest mieć czasem wsparcie. Nie zawsze mogę uczestniczyć tutaj w zajęciach, bo są inne obowiązki. Jak na razie jestem zadowolony. Jak będzie dalej zobaczymy". SŁAWOMIR L.

"Środowiskowy Dom Samopomocy jest moim drugim domem, w którym są ludzie bliscy mi jak bracia i siostry. W swoim życiu człowiek zawsze będzie sam, jednak bez bliskości z drugim człowiekiem, jego życie będzie niepełne. Środowiskowy Dom Samopomocy daje szansę poznania różnych ludzi, czasami dziwnych, zagubionych, trudnych, niezrozumiałych, męczących się w swojej chorobie i próbującej z nią żyć. Są to ludzie w "jakiś" sposób wspaniali. We wspólnym zrozumieniu oraz radzeniu sobie z trudnościami życiowymi pomagają nam organizowane w Środowiskowym Domu Samopomocy treningi: z p. psycholog, z p. pracownikiem socjalnym, z p. pielęgniarką itp. Osobiście mam możliwość i szansę robić to co lubię i ku czemu mam darowaną pewną łatwość, to jest malowanie i "bawienie się" kreską w rysunku. W Środowiskowym Domu Samopomocy pierwszy raz spróbowałam "malować" pastelami i efekty mojego wysiłku oglądający je bardzo chwalą co jest dla mnie pragnieniem, marzeniem, dużą radością i dziękuję Środowiskowemu Domowi Samopomocy - ludziom w nim pracującym o stworzenie mi warunków do "pracy", którą kocham." MARLENA S.

 "Do Środowiskowego Domu Samopomocy chcę chodzić. Bardzo mi się tu podoba. Co roku jeździmy na wycieczki i nad morze. Interesujące są zajęcia w stolarni. Organizowane są ciekawe treningi. Są u nas bardzo dobre obiady." KRZYSZTOF W.

"Bardzo dobrze i luźno czuję się w tym Domu. Mamy co jakiś czas zabawy u nas i wyjeżdżamy na różne zabawy, konkursy. Kierownik jest bardzo fajny, pielęgniarka i cały personel Środowiskowego Domu Samopomocy. Byliśmy ostatnio w Łubiu na festiwalu, były tam tańce i dobra atmosfera. Robimy u nas prażonki. U nas co rok robimy Familiadę; w lutym każdego roku w Cechu Rzemiosł Różnych organizujemy karnawał. Jest zabawa, zjeżdżają się prawie wszystkie domy środowiskowe, jest bardzo wesoło. Bawimy się prawie do wieczora, jest poczęstunek i fajne kobiety bardzo seksowne." ZDZISŁAW R.

"Bardzo mi się podoba obrazek i wazon z kwiatkami. Lubię występ krasnoludków. Festiwal piosenki w Łubiu to dobra atmosfera. Są zabawy, podobają mi się zwierzęta, poczęstunek i ciasta." EWA G.

"Jest fajnie, wyjeżdżamy na wycieczki, wczasy, gramy w różne gry i zabawy. Robimy różne robótki, śpiewamy i tańczymy; plewimy w ogródku. Organizujemy Integracyjną Familiadę. Braliśmy udział w festiwalu w Łubiu; były tam tańce i wesoła zabawa. Organizowane są treningi, na których ćwiczymy pamięć. Jest wesoło." DANUTA B.

"W Środowiskowym Domu Samopomocy bardzo mi się wszystko podoba, bardzo chcę chodzić, ponieważ się czegoś nauczę. Jeździmy na wycieczki, wczasy rehabilitacyjne. Organizowane są również: bale karnawałowe, spotkania integracyjne. Bardzo podobają mi się prace: malowanie obrazków, malowanie na szkle, obrazy z materiałów, prace z plasteliny. Jest bardzo fajnie, przyjemnie spędzamy czas. Sprzątamy sale, opiekujemy się zwierzętami, pomagamy w kuchni. Jeździmy na festiwale." MARZENA CH.

"Chcę tutaj chodzić, bo mi się podoba, ponieważ wyjeżdżamy na turnusy i jeździmy na różne występy i zabawy. Podoba mi się malowanie na szkle. Pomagamy z dziewczynami w kuchni. Uczymy się na treningach kulinarnych. Malujemy obrazy, kleimy motyla z kulek itp. Dbamy też o porządek w budynku. Opiekujemy się świnkami i papugami." MONIKA K.

"Uważam, że w naszym Ośrodku są interesujące zajęcia terapeutyczne, występy muzyczne, teatralne, pikniki, wycieczki i turnusy rehabilitacyjne. Dzięki Ośrodkowi poznałem przyjaciół koleżanki i kolegów, a przede wszystkim dziewczynę Kasię - swoją jedną jedyną miłość na zawsze. Uważam, że Ośrodek pomaga nam spędzić mile czas i przygotowuje nas do życia codziennego." WOJCIECH K.

"Na początku było fajnie, było dużo wycieczek, gdyż było więcej sponsorów. Mamy tutaj zajęcia np: biblioterapię, malowanie na szkle, treningi pracownika socjalnego, zajęcia z psychologiem (to są dla mnie najlepsze zajęcia). Teraz jest więcej osób, dlatego ci, którzy są w Środowiskowym Domu Samopomocy częściowo stracili zapał do pracy. Jednakże to wszystko się ruszy, bo powoli zaczyna się to wszystko wyrównywać." KRZYSZTOF P.

"Bardzo mi się tu podoba. Jest wesoło, są zgrani koledzy i personel. Mamy różne fajne zajęcia, na których uczymy się różnych rzeczy, gry sportowe. jeździmy na turnusy rehabilitacyjne, wycieczki, rajdy. Jest fajnie, śmiejemy się, wszyscy są weseli." ZDZISŁAW C.

 

Strona współfinansowana przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej
ul. Piłsudskiego 47, 42-400 Zawiercie

tel.: +48 (32) 67 221 34
e-mail: mops@mopszawiercie.pl

Tagi:
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Zawierciu
Poleć stronę
Zapytanie
Wersja mobilna